Zbudziło mnie ciche puk-puk do drzwi
mego serca. Nie otworzyłem siedziałem
cicho, czekając aż odejdziesz! Bałem
się... odsłonić swe uczucia przed
Tobą, udawałem, że mnie nie ma.
Gdy już Cię nie było płakałem cicho.
Wkrótce zrozumiałem, że tak mocno
potrafię kochać TYLKO CIEBIE! Gdy
znów przyjdziesz pod te drzwi nie
pukaj, nie musisz... zostawiłem
je dla Ciebie otwarte.
