Verwa.com

Miłość w słowach wiersze Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Milosna Verwa
-Wiersze wierszyki
-Smsy
-Wyznania
-Listy
-Życzenia
-Dedykacje
-Powiedzenia
-Cytaty
-Piosenki


Poezja miłosna

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Miłość
Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie.
Patrzysz w okno i smutek masz w oku...
Przecież mnie kochasz nad życie?
Sam mówiłeś przeszłego roku...

Śmiejesz się, lecz coś tkwi poza tym.
Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków...
Przecież ja jestem niebem i światem?
Sam mówiłeś przeszłego roku.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Fotografia
Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
czyjeś ciało i ziemię całą,
a zostanie tylko fotografia,
to - to jest bardzo mało.....

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Erotyk
Na rozrzuconych poduszkach z rajskich,
jawajskich batików
umieram słodko bez żalu, umieram cicho,
bez krzyku. --
Czas za firanką ukryty porusza skrzydłem motyla,
a moje czoło znużone coraz się niżej przechyla...
Wreszcie dotykam Bieguna i śnieg mi taje wśród włosów,
a końcem lakierka dosięgam trawy szumiących Lianosów...
Leżę na ciepłych krajach, na gorejącym Równiku,
i na jedwabnych poduszkach z różnobarwnego batiku...
Wyciągam ręce ku Tobie, w Twoją najsłodszą stronę
i czuję na rękach gwiazdy nisko nad nami zwieszone...
Ogarniam Cię splątanego w pochmurny namiot niebieski,
i spada niebo z hałasem, jak belki, wiązania, deski,
obrzuca nas półksiężycem, słońcem, obłoków zwojem --
i tak spoczywam ? okryta niebem i sercem Twojem...

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Berceuse
Oczy twe ciche są jeszcze, oczy twe ciche są jeszcze,
kiedy mnie bierzesz w ramiona
spokojnych gwiazd płyną deszcze,
łagodnych gwiazd płyną deszcze
i śnieg na śniegu gdzieś kona...

W milczeniu zbladły nam twarze,
w milczeniu zgasły nam twarze,
i dusze bledną w miłości...
w błękitnym stoi oparze,
w półsennym stoi oparze
różowe serce światłości...

Spoczywam na twoim łożu,
zasypiam na twoim łożu,
jak na dnie srebrzystych noszy,
stojących gdzieś na rozdrożu,
wstrzymanych gdzieś na rozdrożu
w oczekiwaniu rozkoszy..
***
Krótkie wierszyki
To było nagłe olśnienie,
Radosna prawda, nie sen,
Był płacz i zauroczenie,
Chłopcze kochany, Ty wiesz!
***
Polecamy
Profesjonalne statystyki www