Verwa.com

Miłość w słowach wiersze Kazimiera Iłłakowiczówna

Milosna Verwa
-Wiersze wierszyki
-Smsy
-Wyznania
-Listy
-Życzenia
-Dedykacje
-Powiedzenia
-Cytaty
-Piosenki


Poezja miłosna

Kazimiera Iłłakowiczówna

Sam na sam
Obejmij mnie, pokochaj... Jesteśmy sami, sami...
...Wicher przebiega po włosach,
wicher potrząsa oknami...
Ręce mam zimne, przybiegłam -- jak liść
z pustego ogrodu
do ciebie, do oczu twoich o barwie ciemnego miodu.



Aż tutaj wieją wichury twardo splecione warkocze...
...Zamknij okno... Skończone zaklęcia i czary smocze:
smok mój ułoży się kołem w dziwaczne snu arabeski,
będzie różowy jak muszla lub
-- jeśli każesz -- niebieski,w ogromne,
płetwiaste łapy jak w wieka zamknie pogrzebne
wszystko, co obok istnieje dalekie i niepotrzebne,
wszystko, co dzwoni i szczęka,
gwiżdże i brzęczy łańcuchem,
wszystko, co nie jest liściem zziębniętym i wiatru podmuchem

Kazimiera Iłłakowiczówna

Rzeka
Rozbija mnie o kamienie
każde twe westchnienie.
Jam jest żywioł bieżący, płynny, a tyś - brzeg,
postawiony na to, byś mnie strzegł.
Polujesz na łąkach, liczne i celne twe strzały
mordują na mej piersi ptactwo dzikie i kaczuszki białe:
ścinasz olchy i dęby, drzewa pomne wieków,
i puszczasz je na wody me, aby kłody uniosły daleko.
I przychodzisz i klękasz - zziajany, brudny i spragniony-
nade mną, a ja odbijam w sobie obraz twój zmącony
i - gdy mnie pijesz - staję się chłodna i czysta, i lekka,
a dusza ma przez skrwawione ręce twe przecieka, przecieka.

Kazimiera Iłłakowiczówna

Miłość
Była podobna do śmierci --
w smaku słodka, żelazna w dotknięciu,
mówiła słowa wolniutkie w półśnie,
w drapieżnym ziewnięciu,
była podobna do głębi przybrzeżnej
w wartkim potoku,
miała oczy ciemnym mułem nabiegłe,
miała włosy z wonnego mroku.
Trzymała mnie związaną za ręce,
trzymała mnie przykutą za barki,
zgasiła wszystkie myśli półszeptem,
jak struchlałe pod czaszkąogarki
i złożyła mi głowę -- ciężką jak ołowiu złom
- na kolanie,
przysięgając, że nie pójdzie przenigdy,
że od kolan już moich nie wstanie.

Kazimiera Iłłakowiczówna

Jak przechować miłość
Zapomnisz, jeśli przebaczysz:
lśniące, kolorowe światło zmierzchnie.
Lepiej jątrz serce zawsze,
gniew przechowa miłość bezpiecznie.
***
Krótkie wierszyki
Są łzy co jak ogień palą,
Są serca, które się nie żalą
Są serca na które nie ma sędziego
Więc jeśli ktoś płacze, nie pytaj Dlaczego
***
Polecamy
Profesjonalne statystyki www